1Security + Microsoft 365 Copilot
Copilot doskonale szanuje Twoje uprawnienia. I na tym polega problem.
Każda odpowiedź jest osadzona w Microsoft Graph i przycięta do dostępu pytającego - Copilot nigdy nie pokaże pliku, którego ta osoba nie mogłaby otworzyć sama. To właściwy projekt. To także oznacza, że Copilot dziedziczy w jedno popołudnie wszystkie uprawnienia, które Twój tenant zbierał przez dekadę. 1Security jest mapą tego, co odziedziczył.
- 98%nadanych uprawnień nigdy nie jest potrzebne
- 3 latahistorii aktywności, z użyciem Copilota włącznie
- Ten sam dzieńod zgody tylko-do-odczytu do pierwszej listy ekspozycji
Zasłużony kredyt
Co Copilot robi znakomicie.
Trzy rzeczy, które Microsoft zrobił dobrze - i żadna z nich nie jest powodem, dla którego wdrożenia stają w miejscu.
Osadzony w Twoim tenancie, nie w otwartym internecie
Copilot rozumuje na Twoich plikach, poczcie, czatach i spotkaniach przez Microsoft Graph, z odnośnikami do źródłowego elementu. Odpowiedzi biorą się z pracy, która naprawdę wydarzyła się w organizacji, a nie z wiarygodnie brzmiącego uogólnienia.
Przycinanie uprawnień wpisane w projekt
Słowami samego Microsoftu: Copilot pokazuje wyłącznie dane organizacji, do których użytkownik ma co najmniej prawo odczytu, a indeks semantyczny respektuje tę samą granicę dostępu opartą na tożsamości. Gdy etykieta Purview nakłada szyfrowanie, treść wróci tylko wtedy, gdy użytkownik ma prawo EXTRACT. Prompty, odpowiedzi i dane z Grapha nie służą do trenowania modeli.
Platforma, nie okno czatu
Copilot Studio i agenty deklaratywne pozwalają zespołowi biznesowemu postawić dedykowanego asystenta na wybranym zestawie witryn, plików i konektorów - dlatego liczba agentów w tenancie rośnie znacznie szybciej, niż ktokolwiek planował.
Problem lustra
Copilot nie tworzy ekspozycji. On ją znajduje.
Model uprawnień, który Copilot dziedziczy, nigdy nie był budowany z myślą o odpytywaniu językiem naturalnym. Narastał wyjątek po wyjątku: folder udostępniony „wszystkim poza użytkownikami zewnętrznymi” na jeden termin, witryna, której nikt nie otwierał od 2019 roku, anonimowy link na arkuszu, gość, który został po zakończeniu projektu. Nic z tego nie było na tyle błędne, żeby to naprawić - bo i tak nikt tych plików nie potrafił znaleźć.
Wyszukiwanie semantyczne likwiduje niejasność jako mechanizm ochrony. To, co wcześniej wymagało znajomości nazwy witryny, ścieżki folderu i tytułu pliku, dziś wymaga wiedzy, o co zapytać. Pierwszy tydzień wdrożenia to moment, w którym ktoś wpisuje „jaki mamy plan redukcji zatrudnienia?” i dostaje w pełni poprawną, poprawnie uprawnioną odpowiedź, której nikt nie zamierzał mu udostępnić.
Microsoft mówi to wprost: wytyczne wdrożeniowe zaczynają się od ograniczenia nadmiarowych udostępnień przed włączeniem Copilota i monitorowania ich później. Czego nie dają, to mapy całego tenanta - kto, która aplikacja i który agent może w tej chwili po co sięgnąć. Tę część trzeba przynieść ze sobą.
Dopełnienie
Co 1Security dokłada wokół wdrożenia.
1Security to silnik decyzyjny dla Microsoft 365 skoncentrowany na uprawnieniach: mapuje każdą tożsamość - człowieka, aplikację, agenta AI, urządzenie - to, po co może sięgnąć, i to, co faktycznie zrobiła.
- 01
Lista ekspozycji przed startem
Zanim przypiszesz pierwszą licencję: każdy plik, po który może sięgnąć użytkownik z pilotażu, uszeregowany według wrażliwości, a nie alfabetycznie. Płace, materiały zarządu, dokumenty prawne, poświadczenia - jako lista do naprawienia, nie ryzyko do zaakceptowania.
- 02
Nadmiarowe udostępnienia, które przetrwają start
Uśpione linki anonimowe, nadania dla całego tenanta, goście wciąż siedzący w witrynach, foldery dziedziczące uprawnienia, których nikt nie pamięta zatwierdzać. Dokładnie te wzorce, które w chwili włączenia wyszukiwania semantycznego zamieniają się w natychmiastowe wyniki.
- 03
Agenty liczone razem z ludźmi
Agenty Copilot Studio i zewnętrzne aplikacje AI to tożsamości z własnymi zgodami i własnymi źródłami wiedzy. Jedna inwentaryzacja dla wszystkich - po co każdy może sięgnąć, które są aktywne, które zbudowano raz i porzucono.
- 04
Adopcja i dryf, zmierzone
Kto naprawdę używa Copilota, a kto tylko trzyma licencję - i czy ilość osiągalnych danych wrażliwych maleje, czy rośnie tydzień po tygodniu. Trzy lata historii aktywności, bez kontraktu SIEM.
Wspólna architektura
Copilot odpowiada. 1Security decyduje, z czego wolno mu odpowiadać.
Copilot pozostaje asystentem osadzonym w Graphie i przyciętym przez kontrole dostępu tenanta. 1Security podłącza się do tego samego tenanta ze zgodą tylko-do-odczytu, bez agentów i na standardowych licencjach Microsoft, i rozwiązuje warstwę pod spodem - każdą tożsamość, każde efektywne uprawnienie, trzy lata aktywności. Napraw model uprawnień w 1Security, a przycinanie w Copilocie przestanie być obietnicą, w którą wierzysz, i stanie się granicą, którą zmierzyłeś. Pierwsze ustalenia lądują tego samego dnia - zwykle długo przed licencjami.
Trzy tygodnie przed startem
Wdrożenie, które przetrwa zderzenie z piętrem zarządu.
Schemat powtarza się w niemal każdym wdrożeniu. Wybrana zostaje grupa pilotażowa, przypisane licencje, a w ciągu kilku dni ktoś z tej grupy wyciąga coś, czego nigdy nie powinien był znaleźć. Uprawnienie było tam od zawsze; Copilot tylko uczynił je osiągalnym. Wdrożenie staje, a zespół bezpieczeństwa dostaje pytanie o liczbę, której nikt nie ma: ile jeszcze tego jest?
W odwrotnej kolejności te same trzy tygodnie wyglądają inaczej. 1Security rozwiązuje, po co może sięgnąć każda tożsamość z pilotażu, i szereguje to według wrażliwości. Naprawdę groźne nadania - udostępnienia dla całego tenanta, żywe linki anonimowe, witryna finansów z odziedziczonym wpisem „wszyscy” - zostają przycięte przeglądanymi, odwracalnymi automatyzacjami z okresem karencji, żeby nic nieodwracalnego nie wydarzyło się bez decyzji człowieka. Dopiero potem idą licencje.
To samo wdrożenie, te same licencje. Różnica polega na tym, czy listę ekspozycji wyprodukuje Twój zespół bezpieczeństwa w pierwszym tygodniu, czy członek zarządu w czwartym.
Wdróż Copilota na tenancie, za który możesz ręczyć.
Zgoda tylko-do-odczytu rano - pod koniec dnia uszeregowana lista danych wrażliwych, po które Copilot mógłby sięgnąć.
Albo dowiedz się, po co sięga Copilot, tak jak wszyscy inni.