Bez kontraktu SIEM. Bez dopłaty do E5. Bez projektu wdrożeniowego.
Każde pytanie o dostęp - z odpowiedzią przed lunchem.
Podłącz rano, w trybie tylko-do-odczytu, na licencjach Microsoft, które już masz. Pierwsze wyniki skanu przychodzą tego samego dnia - a pytania, które kiedyś zajmowały tydzień (kto może to otworzyć? czy to było włamanie?), zaczynają zajmować około dziesięciu minut.
- 09:00 - zgoda udzielona
- 09:20 - pierwsze zasoby zmapowane
- 13:00 - pierwsze odpowiedzi
- w tym tygodniu - normy się uczą
Stara matematyka
Narzędzia bezpieczeństwa wycenia się w pieniądzach, a płaci czasem.
Droga przez SIEM: kwartał zakupów, kontrakt na usługi wdrożeniowe, projekt podłączania danych, potem okres strojenia liczony w miesiącach. Gdzieś w okolicach czwartego miesiąca ktoś wreszcie pyta, na jakie pytanie to wszystko właściwie odpowiada.
Droga przez licencje premium wcale nie jest szybsza: podwyżka do E5 dla każdego stanowiska, wdrożenie Purview, konsultant do rozszyfrowania macierzy licencyjnej - plan projektu, zanim padnie pierwsza odpowiedź.
Tymczasem pytanie nie czeka - i nie czeka też ten, przez kogo padło. „Kto może otworzyć ten folder?” jest pilne w dniu, w którym je zadano, a nie w kwartale, w którym doleci wdrożenie.
Nowa matematyka
Te same pytania, inny zegar.
To nie przymiotniki - to pomiary z żywych tenantów, a mechanizm jest sekcję niżej.
- 20× szybciej
Przeglądy dostępów
Kto sięga do witryny, folderu, pliku - rozstrzygnięte przez nadania bezpośrednie, linki, grupy i dziedziczenie w minuty, a nie w zaplanowane popołudnie z PowerShellem.
- 12 h → 10 min
Dochodzenia
Każda akcja jednego konta z trzech lat aktywności na jednej osi czasu - tydzień sklejania logów zwinięty do przerwy na kawę.
- < 1 h
Wykrycie masowego pobierania
Normy per użytkownik wskazują konto ciągnące cztery razy więcej niż zwykle, kiedy pobieranie jeszcze trwa - a nie w przyszłomiesięcznym przeglądzie.
- Na żywo
Dowody audytowe
Przeglądy dostępów i ślady aktywności ze stanu bieżącego w chwili, w której pyta audytor - nigdy nie składane wstecz.
Skąd ta szybkość
Szybkość to konsekwencja architektury, nie hasło z ulotki.
Nie ma czego wdrażać, bo od Waszych maszyn niczego nie potrzebujemy. 1Security czyta to, co Microsoft już ma - uprawnienia, linki udostępnień, dziennik audytu, który Twój tenant i tak pisze od lat - przez API, za zgodą w trybie tylko-do-odczytu.
Zero agentów na końcówkach. Zero migracji danych, zero budowania potoku logów, zero wymagań E5 czy Purview. Udziel zgody rano, a pierwsza mapa rysuje się sama, zanim zacznie się Twoje kolejne spotkanie.
Szybko nie znaczy płytko
Szybki start, bo ciężka maszyneria jest nasza - nie Wasza.
Trzyletnia pamięć
Aktywność przechowywana przez trzy lata, więc „czy to się już kiedyś zdarzyło?” ma odpowiedź od pierwszego miesiąca - historią jest własny dziennik audytu tenanta, odtworzony i zachowany.
Pełny graf uprawnień
Każda tożsamość - człowiek, aplikacja, agent, urządzenie - i każda jej ścieżka do danych: nadania bezpośrednie, linki, grupy, witryny, dziedziczenie. Jeden graf, zawsze aktualny.
Silnik czasu rzeczywistego
Normy uczą się zwyczajów każdej tożsamości w pierwszym tygodniu; każde odchylenie zostaje zapisane, a próg alarmu ustawiasz sam.
Pierwsze użyteczne ustalenie tego samego dnia - albo odchodzisz.
To i tak był tryb tylko-do-odczytu. Nic nie zainstalowane, nic nie zmigrowane, nic do odkręcania - cofnij zgodę i będzie tak, jakby nas nigdy nie było.
Finał
Ta strona chce formularza, nie spotkania.
Cennik jest jeden ekran dalej i jest płaski - bez kontraktu SIEM do negocjacji, bez niespodzianki za gigabajt, bez doszytej z tyłu wyceny usług. Jeśli wolisz najpierw zobaczyć, demo na żywo jest o jeden klik - i bez kalendarza.
Ale żeby dowiedzieć się, co siedzi w Twoim tenancie, nie potrzebujesz naszej zgody, kodu projektu ani okna serwisowego. Potrzebujesz jednego przedpołudnia.
Podłączone przy kawie. Odpowiedzi przed lunchem.
Zgoda tylko-do-odczytu na licencjach, które już masz. Pierwsze wyniki dziś; normy uczą się do piątku.