1Security + Microsoft Purview
Purview wie, czym są Twoje dane. 1Security wie, kto może do nich sięgnąć.
Microsoft Purview klasyfikuje, etykietuje i chroni Twoje wrażliwe dane - znakomicie, w każdej aplikacji i usłudze, której dotyka. Nigdy jednak nie projektowano go do mapowania drugiej połowy ryzyka: uprawnień, linków udostępnień i członkostw w grupach, które decydują, kto może do tych danych sięgnąć. Tu zaczyna się 1Security.
- 70%włamań wykorzystuje nadmiarowe uprawnienia
- 98%nadanych uprawnień nigdy nie jest potrzebne
- 12 h → 10 minśledztwo o promień rażenia - przed i po
Zasłużony kredyt
Co Purview robi znakomicie.
Jedna platforma dla bezpieczeństwa danych, ładu i zgodności - wbudowana w Microsoft 365, którego już używasz.
Etykiety, które nie puszczają
Etykiety poufności klasyfikują i chronią treść szyfrowaniem i oznaczeniami, a ponieważ etykieta żyje w metadanych pliku, zostaje z danymi, gdziekolwiek je zapiszesz czy wyślesz. Etykiety chronią też całe kontenery - zespoły Teams, grupy Microsoft 365 i witryny SharePoint.
DLP, które działa w chwili zdarzenia
Purview DLP prowadzi głęboką analizę treści - nie zwykłe skanowanie tekstu - w Exchange, SharePoint, OneDrive, Teams, na końcówkach i w udziałach lokalnych. Gdy wrażliwy element ma właśnie wypłynąć, ostrzega, blokuje albo poddaje kwarantannie - wprost w aplikacjach, których ludzie już używają.
Maszyneria zgodności na skalę platformy
Audit, eDiscovery, Compliance Manager, Records Management - pełny pakiet zgodności w jednym portalu. A w erze Copilota etykiety idą dalej: Copilot respektuje uprawnienia etykiet i zwraca dane tylko użytkownikom z prawem ich wyodrębnienia.
Druga połowa
Silnik treści - z założenia.
Cały model Purview to pojedynczy element: sklasyfikuj plik, oznacz maila, zablokuj wrażliwy upload. Właśnie ta koncentracja sprawia, że działa tak dobrze - polityka podróżuje z treścią, a każda decyzja jest zakotwiczona w tym, czym dane są.
Stały dostęp wokół tej treści to inne pytanie. Które tożsamości mogą sięgnąć do biblioteki oznaczonej jako ściśle poufna - przez nadania bezpośrednie, linki udostępnień, zagnieżdżone grupy, dziedziczenie? Które z tych uprawnień były kiedykolwiek użyte? Do czego jeszcze mogło sięgnąć konto stojące za alertem DLP? To pytania o graf dostępu, nie o pojedynczy element.
Ten graf nigdy nie był zadaniem projektowym Purview. Jest całym produktem 1Security.
Dopełnienie
Co 1Security dodaje wokół etykiety.
1Security to silnik decyzyjny dla Microsoft 365 skoncentrowany na uprawnieniach: mapuje każdą tożsamość - człowieka, aplikację, agenta AI, urządzenie - to, do czego może sięgnąć, i to, co faktycznie zrobiła.
- 01
Zasięg za każdym kontem
Każdy plik, witryna i skrzynka, do których konto może sięgnąć - nadania bezpośrednie, linki udostępnień, grupy, dziedziczenie - rozwiązane w minuty. Gdy Purview oznaczy dokument jako ściśle poufny, graf uprawnień mówi Ci dokładnie, jak daleko sięgają konta wokół niego.
- 02
Pamięć starsza niż incydent
Trzy lata historii aktywności bez kontraktu SIEM i norma zachowania dla każdej tożsamości. Gdy coś łamie normę, dostajesz epizod anomalii z progiem alarmu, który ustawiasz sam - a nie stertę surowych zdarzeń.
- 03
Ustalenia doprowadzone do naprawy
Odebrać dostęp, wygasić linki, zerwać sesje - automatyzacje z okresami karencji i kolejkami przeglądu, żeby nic nieodwracalnego nie wydarzyło się bez decyzji człowieka.
Wspólna architektura
Dwie warstwy, jeden tenant.
Purview egzekwuje na warstwie treści - etykiety, szyfrowanie, DLP - wewnątrz usług Microsoft 365, w których żyją Twoje dane. 1Security podłącza się do tego samego tenanta ze zgodą tylko-do-odczytu, bez agentów i na standardowych licencjach Microsoft, i rozwiązuje warstwę dostępu: każdą tożsamość, każde uprawnienie, trzy lata aktywności. Etykieta mówi, czym dane są; graf mówi, kto może do nich sięgnąć i co z nimi zrobił. Pierwsze ustalenia lądują tego samego dnia.
NIS2 we dwoje
Jedna dyrektywa, dwa obowiązki, jedna para.
NIS2 - dyrektywa (UE) 2022/2555 - czyni z polityk kontroli dostępu i zarządzania aktywami jawny środek zarządzania ryzykiem w art. 21 ust. 2 lit. i) i oczekuje, że udowodnisz jedno i drugie.
Purview pokrywa stronę aktywów: wrażliwe dane są odkrywane, klasyfikowane i etykietowane, a DLP egzekwuje, jak wolno im się przemieszczać. 1Security pokrywa stronę dostępu: graf uprawnień pokazuje, które tożsamości mogą do tych danych sięgnąć i które z tych uprawnień były kiedykolwiek użyte - a potem przycina nadmiar przez przeglądane, odwracalne automatyzacje.
Gdy audytor zapyta, kto ma dostęp do Twoich krytycznych danych i dlaczego, odpowiedzią jest raport, nie projekt.
Purview etykietuje. 1Security mapuje, kto może sięgnąć.
Niech Purview dalej robi to, co robi najlepiej - a wokół niego postaw graf uprawnień.
Albo dalej zgaduj, kto może otworzyć pliki, które właśnie oznaczyłeś.